Google TV – rewolucja w salonie

post_img

Jednym z wykładów ze ścieżki miękkiej tegorocznej konferencji Infoshare było wystąpienie Joanny Chwastowskiej (Google), pod tytułem „Google TV – rewolucja w salonie”. Wykład przeznaczony był dla deweloperów mogących potencjalnie zainteresować się tworzeniem aplikacji pod platformę oferowaną przez Google TV.

Jest to rozwiązanie, które łączy w sobie zalety zarówno wygodnego oglądania telewizji, jak i nieograniczonego korzystania z Internetu (przeglądarka Chrome), dodatkowo dające możliwość instalowania aplikacji pisanych w Javie pod system operacyjny Android. Telewizor coraz częściej stanowi „domowe centrum rozrywki”, będąc zarazem największym ekranem w mieszkaniu. Nic dziwnego, że różni producenci prześcigają się w urządzeniach z ogólnej platformy „smart TV”.

Do uruchomienia Google TV potrzebujemy:

  • dodatkowego urządzenia wyposażonego w pilota (set-top box), lub dedykowanego telewizora (przykłady);
  • sygnału telewizyjnego (co oznacza, że pozostajemy przy dotychczasowych dostawcach kablowych lub satelitarnych);
  • oraz połączenia z Internetem.
Prezentacja w głównej mierze skupiała się na różnicach między tradycyjnym podejściem do interfejsu użytkownika, a projektowaniem tzw. 10-foot user interface. Różnice te wynikają przede wszystkim z odległości, jaka zwykle dzieli użytkownika od ekranu komputera, w porównaniu do dystansu między widzem i telewizorem. Na przykład, zbliżając twarz do ekranu komputera o ok. 30cm, zmniejszamy odległość dzielącą nasze oczy od wyświetlanego obrazu o połowę. Wykonując ten sam gest w stronę telewizora, nasze oczy zbliżają się o ok. 10-15% – co jest zmianą prawie niezauważalną. Dlatego też generalna zasada dotycząca wielkości wyświetlanych czcionek brzmi:

Projektując interfejs użytkownika pod platformę Google TV, należy dobrać możliwie największą czcionkę… a następnie ją powiększyć.

Następną znaczną różnicą jest kolorystyka, która na telewizorach prezentuje się inaczej niż na ekranach komputera. Należy unikać jaskrawych kolorów, na rzecz pastelowych, stonowanych. Tekst wyświetlany na białym tle szybko męczy oczy, warto użyć jasnych liter na ciemnym tle. Rozdzielczości dostępne w odbiornikach telewizyjnych w zasadzie ograniczają się tylko do dwóch standardów HD: 1280×720 oraz 1920×1080. Należy też zwracać uwagę na prostotę obsługi (najlepiej, gdy wszystkie funkcjonalności da się „przechodzić” kursorami pilota), oraz wyróżnianie aktywnych pozycji menu (jak często nam się zdarza po uruchomieniu płyty DVD wciskać na pilocie strzałki w górę i w dół, tylko po to, żeby się dowiedzieć, że interesująca nas opcja była zaznaczona od początku?).

Na stronach code.google.com można znaleźć pokaźną dawkę informacji potrzebnych do rozpoczęcia przygody z aplikacjami Google TV, oczywiście wraz z bibliotekami i kodami źródłowymi. Warto na początku poświęcić trochę czasu na zapoznanie się z podstawowymi zasadami projektowania interfejsów, optymalizacji, czy implementacji. Mamy też do dyspozycji FAQ, blog, czy forum developerów – a wszystkie te strony są na bieżąco aktualizowane.

Do dyspozycji mamy dwie możliwości tworzenia aplikacji dedykowanych dla Google TV:

  • aplikacje webowe, przeznaczone do wyświetlania w okrojonej wersji przeglądarki Chrome, wspierającej HTML 5, CSS, JavaScript i Flash (dostępne są biblioteki jQuery oraz Closure, zawierające wiele gotowych klas i komponentów),
  • aplikacje natywne, pisane w języku Java na platformie Android (dostępne są wszechstronne API).

Przykładowy kod służący do odtwarzania filmów ze strony YouTube jest dziecinnie prosty, ponieważ wymaga jedynie użycia gotowej klasy:

1
gtv.jq.VideoControl(videoParams)

… oraz wywołania odpowiedniej metody:

1
loadVideo(videoId)

(gdzie parametr videoId jest identyfikatorem ID z YouTube). Efekt można obejrzeć na przykładowej stronie.

Analizy nadchodzących trendów w rozwoju Internetu wskazują, że rozwiązania integrujące wygodę korzystania z telewizora, oraz powszechną dostępność Sieci, mają dużą szansę powodzenia. Jeśli do tego dodać system Android, który coraz śmielej wkracza na rynek urządzeń mobilnych – w perspektywie kilku lat platforma promowana przez Google nie może nie odnieść sukcesu. Możliwe zatem, że już niebawem czeka nas tytułowa rewolucja w salonie…

Przykłady stron internetowych dedykowanych dla platformy Google TV można odnaleźć w galerii. Osobiście do najciekawszych zaliczam te, które są nam dobrze znane w wersji standardowej: youtube/xl, youtube/leanback, vimeo, czy Cartoon Network.

Link do prezentacji Joanny Chwastowskiej z konferencji Infoshare 2011:
http://www.slideshare.net/infosharepl/infoshare-2011-joanna-chwastowska-google-tv-rewolucja-w-salonie


Jarosław Fostacz

O Jarosław Fostacz

Od 2003 roku jestem związany z firmą ATENA - początkowo jako programista, następnie projektant. Aktualnie jestem kierownikiem Zespołu ds. Rozwoju i Technologii, oraz opiekunem niniejszego Bloga Technologicznego. Moją siłą napędową jest nieustanne poszukiwanie innowacji oraz nowych technologii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *